Ach lubię tę moją zabawę z fotkami tu w sieci..
Pogoda ma znaczący wpływ na samopoczucie. Krótsze dni i brak słońca mogą dać nam kość, powodując obniżenie nastroju i ogólne osłabienie. - „Bardzo ważne jest wykorzystanie ostatnich słonecznych i ciepłych dni.
************************
I z archiwum mojego starego bloga...
Jak ja śliwki lubię

obrazek z sieci
Dwie śliwki wiszą na drzewie.
Też tak samotnie tu wisisz- pyta pierwsza.
-Nie, robak siedzi we mnie – odpowiada druga
*******
Śliwki w słodkiej marynacie
2 kg śliwek
4 szklanki wody
4 szklanki cukru
4 łyżeczki kwasku cytynowego
przyprawy : gozdziki, cynamon, świeży imbir
lub : gorczyca, ziele angielskie, pieprz
Śliwki – dojrzałe lecz jędrne – umyć, nadkroić z jednej strony, wypestkować; do jednej ze śliwek włożyć 2 goździki, mały kawałek cynamonu i imbiru lub 2 ziarenka pieprzu, ziela angielskiego i kilka ziarenek gorczycy. Śliwkę z przyprawami umiejscowić na dnie słoika i ułożyć resztę śliwek nie uciskając ich zbyt mocno w słoiku.4 szklanki wody
4 szklanki cukru
4 łyżeczki kwasku cytynowego
przyprawy : gozdziki, cynamon, świeży imbir
lub : gorczyca, ziele angielskie, pieprz
Wodę zagotować z cukrem, następnie dodać kwasek cytrynowy, zalać wrzątkiem owoce, słoiki dobrze zakręcić i pasteryzować jak zazwyczaj (w zależności od wielkości słoików pasteryzuję je od 15 do 20 minut)
Wystudzone słoiki odstawić w ciemne i chłodne miejsce na minimum 2 miesiące.
... bez biletu? ... tylko jeździć ... i na słoneczko buzię wystawiać ... i wszystko dzisiaj ze śliwkami ... unormujemy co trzeba ... pozdrawiam ... :)
OdpowiedzUsuńTu u nas autobusami miejskimi możemy jeździć bez biletu od jakieś tam daty w naszej metryce. W tym roku na moim drzewie śliwek było niewiele. za to jabłka obrodziły. Mam nawet jeszcze pojedyncze na drzewie. Pozdrawiam Andrzeju-;))
OdpowiedzUsuńByłam dzisiaj kilka godzin w Łazienkach Królewskich i łapałam to jesienne piękne słoneczko i cieszyłam oczy tymi pięknymi kolorami i szłam szurając nogami w liściach.
OdpowiedzUsuńSerdeczności Uleczko:-)
A sporo tych liści jest jeszcze ciągle na drzewach . Ja dziś szurałam grabiami zgarniając liście w ogrodzie. Jest co robić. Pozdrawiam serdecznie-;)
Usuńkobietawbarwachjesieni:
OdpowiedzUsuńPięknie wygladasz na zdjeciach. Pozdrawiam.
Pisałaś że także uczysz się obrabiania fotografii tu w sieci w specjalnych programach. Jestem w tym zupełnym samoukiem i nie mam specjalnie dobrego sprzętu fotograficznego. Ale to mnie ostatnio bawi i dlatego czasem wstawiam tu zdjęcia. Czasem bardziej a czasem gorzej się udadzą. Ale dziękuję za miły komplement. Przyznam że jest mi miło. Pozdrawiam serdecznie-;)
OdpowiedzUsuń